Choć oferta gabinetów i ośrodków medycyny estetycznej obfituje w różnorodne zabiegi pozwalające na pozbycie się szpecących zmarszczek to właśnie zabiegi z zastosowaniem botoksu do tej pory cieszą się niesłabnącą popularnością. Dziś już nawet całkiem sporo gwiazd z kręgu showbiznesu przyznaje się publicznie do poprawiania swojego wyglądu tą metodą. Staje się więc ona powszechna.
Botoks, czyli toksyna botulinowa pozwala na natychmiastowe wygładzenie twarzy. Efekty jego zastosowania utrzymują przez około 6 miesięcy. Jest to zwykle czas, w którym substancja ta wchłania się. Toksyna botulinowa napina oraz unieruchamia pewne partie mięśni wygładzając zmarszczki i blokując pojawianie się nowych. Najczęściej botoks wstrzykuje się w obrębie czoła oraz w okolicy "kurzych łapek". Botoks działa jednak tylko na zmarszczki mimiczne. Natomiast zmarszczki, które pojawiły się jako wynik wiotczenia i opadania skóry trzeba likwidować innymi sposobami.
Początkowo substancja ta była wykorzystywana w neurologii i okulistyce, gdzie stosowano ją do likwidowania nadmiernego napięcia mięśni u dzieci cierpiących z powodu porażenia mózgowego. W ten sam sposób botoks działał na ludzi, którzy przeszli udar mózgu. Wkrótce potem botoksem zaczęto leczyć zeza i tu zauważono, jak ma on wpływ na usuwanie zmarszczek. W Polsce, dopiero w 1996 roku w gabinetach medycyny estetycznej pojawił się botoks, Szczecin, Warszawa i inne miasta naszego kraju mogły zaoferować zainteresowanym pacjentom tego rodzaju zabieg.
Lekarze dermatolodzy Szczecin czy w innych miastach muszą wcześniej przeprowadzić określony wywiad z pacjentem, choć żadnych badań nie trzeba wykonywać. Przeciwwskazaniem jest natomiast choroba neurologiczna, która polega na osłabieniu siły mięśniowej. Takim przeciwwskazaniem jest również ciąża oraz karmienie piersią. Nie można również przyjmować leków przeciwbólowych oraz przeciwgorączkowych, które rozrzedzają krew.